Etykiety

dom (29) dziecko (1) elektronika (21) komputer (2) kulinaria (7) militaria (1) obrona (1) opinie (4) pomoc (1) porady (35) sprzęt (21) technika (29) test (5) testy (10) zdrowie (2)

niedziela, 19 stycznia 2020

Nóż termiczny do cięcia plastiku, z regulacją temperatury.

Czasami potrzebuję uciąć, przeciąć lub wyciąć coś w plastikowych elementach, także styropianie, gąbce lub piance. Piłowanie lub przecinanie powoduje ubytek materiału , nierówności, zgniatanie, pękanie. Zrobiłem więc wycinarkę, przecinarkę do tworzyw sztucznych, z możliwością regulacji temperatury, przenośną. Wykorzystałem części z rozbiórki – jedynie triak jest kupiony.
UWAGA – zachowaj ostrożność! 
Praca z wysokim napięciem!
Zalety:
- łatwy montaż i płynna regulacja temperatury oraz napięcia prądu zmiennego
- można zrobić stacjonarnie lub przenośnie, i o dowolnej długości drutu
- można dostosować temperaturę do rodzaju plastiku, aby go nie spalić
- można zastosować dowolny regulator prądu zmiennego na triaku lub sobie zrobić

Potrzebne elementy:
- transformator 230V na 10-24V średniej mocy, takie testowałem
- drut oporowy dowolny, wykorzystałem z rozbiórki starej suszarki do włosów
- 2 kostki elektryczne, porcelanowe, na mocowanie drutu, aby się nie topiły
- triak dowolny na napięcie sieciowe, zastosowałem BT139-600 na 16A
- diak dowolny, zastosowałem DB3
- kondensator 100n/400V lub na wyższe napięcie
- potencjometr 470k oraz rezystor 1,6-2k średniej mocy
- opcjonalnie: dowolny woltomierz prądu zmiennego sieciowego na uzwojenie
pierwotne
- dwa metalowe ramiona do mocowania drutu
- gumka lub sprężyna do napinania rozgrzanego drutu w czasie pracy
- puszka natynkowa jako obudowa urządzenia
 
Wykonanie i opis działania:
- zrobić ramiona dla drutu oporowego i zamocować go w kostkach
- umocować transformator w obudowie, zrobić otwory dla potencjometru i
woltomierza i kabli wejścia-wyjścia
- zlutować całą elektronikę zgodnie ze schematem
. uwaga – jedną końcówkę uzwojenia wtórnego transformatora trzeba podłączyć do
wyjścia triaka A2, bo inaczej nie działa regulacja!
- podłączyć do transformatora i sprawdzić, czy wszystko jest OK.
- podłączyć ramię z drutem oporowym do wyjścia
- potencjometr ustawić na minimum napięcia i powoli zwiększać napięcie, bo
drut się momentalnie rozgrzeje i pęknie
- gumka i rozgrzanie drutu powoduje jego prostowanie się, nawet jak jest pogięty
- delikatnie przecinać elementy uważając, aby za mocno nie napinać drutu

Uwagi:
- ramiona tak skonstruowałem, żeby można było obcinać kawałki plastiku
przymocowane na stałem do różnych urządzeń, których nie można odciąć
wycinarką stacjonarną
- aluminiowe ramiona można dowolnie powiększać na długość i szerokość
- gumka bardzo dobrze prostuje drut przez co jest równy i równo tnie
- zastosowałem transformator od jakiegoś ruskiego urządzenia, który daje napięcie
wtórne 19V. Przy drucie oporowym z suszarki, rozgrzewa się do czerwoności
przy napięciu pierwotnym ok. 50 V. Natężenie wtedy wynosi ok. 1,5A,
a napięcie wtórne ok. 2,5V
- do przecinania zwykle wystarczy tylko lekkie podgrzanie drutu, bo wtedy nie
roztapia i nie pali tworzywa sztucznego, tylko lekko je nadtapia
- po przecięciu sam kawałek nie odpada, trzeba go ułamać klapcęgami lub ręką
- woltomierz zastosowałem cyfrowy kupiony na Aliexpress, trochę rzęzi, ale spełnia
swoją rolę ( wyłącza się poniżej 30V )
- triak i inne elementy elektroniczne nie nagrzewają się, dlatego nie dawałem
radiatora.
- trochę rozgrzewa się tylko transformator, dlatego jak ktoś chce używać
długo, to trzeba dać albo chłodzenie, albo solidny egzemplarz
Poniżej są wersje przenośna i stacjonarna, którą dorobiłem w kwietniu.

wtorek, 31 grudnia 2019

Jak zrobić detektor - wykrywacz gazu ziemnego i LPG.

Miałem wyciek gazu w kuchence gazowej i potrzebowałem szybko zrobić czujnik gazu z regulacją czułości. Udało mi się to w kilka godzin.
Wykorzystałem moduł czujnika MQ-5, który kiedyś kupiłem na 1$ na Aliexpress.
Koszt wykonania to około 20 zł – mnie wyszło taniej, bo miałem inne części z odzysku.
Niezbędne też jest posiadanie czujnika fabrycznego, przystosowanego do pracy ciągłej i odpowiednio skalibrowanego, a czujnik wykonany samodzielnie traktować jako dodatkowy.
Przy pomocy tego czujnika udało mi się zlokalizować przeciek.

UWAGA – wszelkie naprawy instalacji gazowych nie wynikające z instrukcji użytkowania sprzętu. powinien wykonać fachowiec z uprawnieniami!

Wygląd testera jest jaki jest, zależało mi na praktyczności a nie na urodzie.
Zalety takiego czujnika:
- możliwość regulacji czułości
- możliwość sięgnięcia do trudno dostępnych miejsc, np. przy rurach
- możliwość pracy bez zasilania sieciowego 230V
- niski koszt wykonania
- reaguje na gazy: ziemny ( metan ), propan, butan i mieszanki tych gazów np. LPG
Wady:
- czasami reaguje też na dym, prawdopodobnie składniki dymu mogą zwierać
węglowodory
- nie wiadomo, jaki jest okres trwałości sensora MQ-5

Potrzebne elementy:
- moduł czujnika z sensorem MQ-5 ( zasilanie stałym prądem 5 V )
- stabilizator scalony 5 V np. serii 7805, niekonieczny, ale wskazany
- ogniwa Li-ion, 2x po 3,7V + koszyczek na te baterie
- dowolna dioda LED np. zielona. Można też dodać brzęczyk, ale jest denerwujący.
- dowolna obudowa urządzenia + kawałek giętkiego plastiku na wysięgnik
- wyłącznik kołyskowy ON-OFF ( nie konieczny ) i kable do połączenia
- śrubki i paski montażowe do mocowania elementów
Wykonanie i opis działania ( wygląd widoczny na zdjęciach i filmie ):
1. Przed wykonaniem połączeń sprawdzić na „pająka”, czy wszystko działa.
Pobór prądu – 143 mA w stanie czuwania, 166 mA w stanie alarmowym ( z diodą)
Uwaga- siatka sensora nie może niczego dotykać, bo się rozgrzewa.
2. Wykonać prace mechaniczne tak jak na zdjęciach
- wysięgnik może być dowolnej długości, trzeba dobrać tylko długość kabli
3. Wykonać połączenia elektryczne tak, jak na schemacie ideowym
- układ działa już od 4V, ale jest trudność w ustawieniu czułości
- stabilizator 5V, dobrze go dać, aby była powtarzalność wyników
- na module są dwie diody, czerwona i zielona, dałem dodatkową diodę zieloną, aby
lepiej widzieć fakt zapalania i gaśnięcia ( nie jest konieczna )
4. Kalibracja i ustawianie czułości ( w miejscu gdzie na ma gazu! )
- włączyć zasilanie
- zapala się najpierw czerwona dioda na module, jako wskaźnik napięcia
- uwaga - nic nie regulować przez co najmniej 20-40 sekund, bo trwa rozgrzewanie
sensora
- po chwili zależnej od ustawień fabrycznych, jest kilka scenariuszy:
. nie zapala się dioda zielona
. zielona zapala się i po kilkudziesięciu sekundach gaśnie
. zielona dioda nie gaśnie długo ( ponad 2 minuty ). Wtedy można wyłączyć i
ponownie włączyć, co przyspieszy wygaszenie się diody, lub rozpocząć kalibrację
ręczną jak opisałem poniżej
- doprowadzić potencjometrem do palenia się obydwu diod, czerwonej i
zielonej, a następnie zgasić diodę zieloną. Oczywiście robić to w miejscu gdzie nie
na pewno ma gazu
- im bliżej jest granicy zgaszenia zielonej, tym urządzenie jest bardziej czułe
- sensor reaguje prawie od razu lub z kilkusekundowym opóźnieniem, zależne to jest
m.in. od rodzaju gazu, najszybciej reaguje na gaz butan do zapalniczek
- po wykryciu gazu dioda pali się co najmniej kilka sekund a gaśnie. gdy już nie
wykrywa gazu w powietrzu. Może to trwać nawet kilka minut, dlatego warto
przewietrzyć miejsce, zanim się dokona następnego pomiaru
- uwaga - jak jest ustawiona zbyt duża czułość to dioda zielona może nie gasnąc, co może świadczyć o jakichś resztkach gazu w powietrzu albo o samowzbudzeniu się czujnika. Dlatego trzeba wykonać kilka pomiarów z różną czułością – także w miejscu, gdzie ma żadnego gazu.
2019-12-31



 

wtorek, 12 listopada 2019

Napełnianie zapalniczki z kartusza gazowego – prosty reduktor.

Typowy uniwersalny kartusz z gazem do palnika jest tańszy niż gaz do zapalniczek i zwykle jest pod ręką, bo służy do zasilania kuchenek turystycznych, lamp czy palników lutowniczych. 
Jest to pojemnik, butla gazowa z uniwersalną dyszą średnicy zewnętrznej 4 mm.
Dysza ta nie pasuje do zapalarek gazowych czy zapalniczek, jest za duża.
Postanowiłem ją dostosować do standardowych zaworków zapalniczek czy mini palników, czyli zrobić reduktor – adapter.
Znalazłem w internecie sposób z końcówką igły od strzykawki, a nawet z wtyczką mini Jack. Obydwa sposoby się sprawdziły, ale trzeba było sporo pracy. Sposób z igłą był chyba najgorszy bo trudno tak obrobić końcówkę plastikową, żeby pasowała do zaworu zapalniczki.
Wymyśliłem prostszy i bardzo szybki sposób na dorobienie dyszy o właściwej średnicy. Można to zrobić za pomocą tulejki kablowej izolowanej, zwanej także końcówką kablową zaciskaną. Takie końcówki są różnej średnicy i można je dopasować do zaworka każdej zapalniczki. No i są bardzo tanie.
Idealnie pasują na dyszę tulejki o średnicy rurki 2,5 mm, bo ich izolacja da się wcisnąć na dyszę kartusza. Uwaga - można dać mniejszą tulejkę, ale nie da się jej wcisnąć bezpośrednio na dyszę – trzeba umiejętnie zalać klejem, aby usztywnić konstrukcję. W każdym razie jest to możliwe.
UWAGA: zauważyłem, że niektóre zapalniczki żarowe mają zaworki do napełniania, ale po napełnieniu nie odpalają! Nie jest to wina gazu, bo napełniałem i z kartuszy, i typowym gazem do zapalniczek. Nie chciały odpalić w żadnej opcji! Podobno stosuje się do nich specjalny gaz: izobutan np. CLIPPER, ale nie sprawdzałem.

Wykonanie reduktora:
- przygotować typowy kartusz z gazem i dyszą, np. TIROSS TS-700, MSF-1a, 227g
- przygotować tulejkę kablową i rozgrzać klej na gorąco, glue. Można dać inny klej, np. żywicę epoksydową, ale glue ma tą zaletę, że można reduktor potem łatwo zsunąć z dyszy kartusza
- delikatnie, powoli nasunąć tulejkę na dyszę kartusza ile się da, , kręcąc nią
- ustawić nasuniętą tulejkę w pionie i zalać klejem na tyle, żeby pokrył całą powierzchnię plastikowej izolacji tulejki oraz kawałek dyszy kartusza
Chodzi o to, żeby usztywnić i ścisnąć cały plastik, bo podczas aplikowania gazu plastik może pęknąć i zsunąć się od zimnej temperatury
- klej powinien też częściowo objąć dyszę kartusza, żeby uszczelnić całość.
Tak trzeba to zrobić, żeby nie zalać całej dyszy, gdyż ona pracuje i nie będzie się mogła ruszać, aby dawać gaz.
- po odczekaniu kilkunastu minut, gdy klej się usztywni, można aplikować gaz do zapalniczki
Na filmie i zdjęciach pokazałem poszczególne etapy wykonania reduktora.
2019-11-12