Dosyć prosto można ustalić optotriak czy jest dobry - przy pomocy dwóch
baterii 3V CR2032 lub CR2025) oraz diody LED. Połączenia można wykonać
na 'pająka" czyli drucikami lub na płytce montażowej (najlepiej).
UWAGA!
Najpierw trzeba sprawdzić w katalogu, jakie może być maks. napięcie na
wejściu badanego triaka. Dla bezpieczeństwa trzeba zacząć od baterii 1,5 V
lub ograniczać napięcie rezystorem.
Opis sprawdzenia:
- zmontuj układ jak na schemacie ideowym
- bateria na wejściu optotriaka (nóżki 1-2) powinna dawać napięcie
poniżej 3V ( uwagi jak wyżej ). Impulsy powinny być krótkie.
Sprawdzane przeze mnie optotriaki reagowały na napięcia 1,3 - 2,9V,
- bateria na wyjściu (nóżki 4-6) może być dowolna, byleby powodowała zaświecenie
diody LED
- włączamy na chwilę (krótki impuls) baterię na wejściu:
. jak optotriak jest dobry, to zaświeca się dioda LED i nie gaśnie po odłączeniu
baterii wejściowej
. jak optotriak jest uszkodzony to dioda nie świeci
Sprawdzałem tym sposobem optotriaki MOC3021 i MOC3041, innych nie mam.
Na filmie pokazałem sprawdzenie optotriaka dobrego i spalonego.
2013-10-01
Bardzo przydatny wpis. Wiele osób od razu zakłada, że jeśli optotriak nie działa, to element jest uszkodzony, a tymczasem prosty test z baterią pozwala szybko wyeliminować wiele wątpliwości jeszcze przed montażem w układzie. Sam kiedyś korzystałem z podobnej metody przy naprawie modułu sterującego i faktycznie pozwoliło mi to zaoszczędzić sporo czasu. Dodałbym jedynie, że przed wykonaniem pomiaru warto też sprawdzić oznaczenie konkretnego modelu optotriaka i zajrzeć do jego noty katalogowej, bo różne wersje mogą mieć nieco inne parametry wyzwalania. Dzięki za pokazanie prostego sposobu, który nie wymaga specjalistycznego sprzętu – takie praktyczne porady są często dużo bardziej pomocne niż sama teoria.
Bardzo przydatny wpis. Wiele osób od razu zakłada, że jeśli optotriak nie działa, to element jest uszkodzony, a tymczasem prosty test z baterią pozwala szybko wyeliminować wiele wątpliwości jeszcze przed montażem w układzie. Sam kiedyś korzystałem z podobnej metody przy naprawie modułu sterującego i faktycznie pozwoliło mi to zaoszczędzić sporo czasu. Dodałbym jedynie, że przed wykonaniem pomiaru warto też sprawdzić oznaczenie konkretnego modelu optotriaka i zajrzeć do jego noty katalogowej, bo różne wersje mogą mieć nieco inne parametry wyzwalania. Dzięki za pokazanie prostego sposobu, który nie wymaga specjalistycznego sprzętu – takie praktyczne porady są często dużo bardziej pomocne niż sama teoria.
OdpowiedzUsuńDzięki. Oby jak najwięcej było prostych, ale skutecznych porad w sieci, bo to ułatwia życie. Musimy sobie jakoś radzić. Pozdrawiam.
Usuń