Etykiety

dom (29) dziecko (1) elektronika (21) komputer (2) kulinaria (7) militaria (1) obrona (1) opinie (4) pomoc (1) porady (35) sprzęt (21) technika (29) test (5) testy (10) zdrowie (2)

piątek, 1 kwietnia 2022

Spawarka inwertorowa do mieszkania w bloku - STANLEY SIRIO 140

 


Nie umiałem spawać ale uznałem, że trzeba się nauczyć, bo nity ani śruby nie zapewnią właściwej wytrzymałości. Mieszkam w bloku, gdzie mam bezpieczniki w mieszkaniu 10 i 16A. Zrobiłem sobie spawarkę - zgrzewarkę z transformatorów od mikrofali, ale nie dawała rady i czasami wywalała korki. Zacząłem szukać spawarki, która nie wywala bezpieczników. Wiedziałem, że nie będzie to proste ale pomodliłem się i wiem, że Bóg dał mi właściwą spawarkę. 

Wśród tanich nie znalazłem więc zacząłem szukać w ogóle takiej, co się nadaje, także wśród droższych. I znalazłem. Akurat market JULA dał dużą promocję na spawarkę inwertorową STANLEY SIRIO 140 ( coś koło 600 zł ) produkcji włoskiej.

W specyfikacji było, że roboczy prąd spawania nie przekracza 8A, a w ofercie na Allegro napisali, że bezpiecznik może być 10A i wytrzyma.

No więc kupiłem i się nie zawiodłem. Podłączyłem do gniazdka pod linię zasilającą 10A i nie wywala bezpieczników, nawet z ustawionym prądem 110A!

Nareszcie mogę spawać w mieszkaniu!

Pierwsze próby są takie sobie, bo nie mam kątowników stalowych do nauki. Próbowałem zespawać różne blachy i raz się udało, raz nie, bo przepalało na wylot.

Za bardzo nie dbałem o czystość, a i blachy było chromowane lub czymś tam pokryte, i nie zawsze się dało.

Na razie przestałem spawać, bo zawsze jest pełno dymu w całym mieszkaniu, pomimo włączonego wentylatora. Czekam na cieplejsze dni, żeby się uczyć na balkonie.

W sumie zużyłem kilka elektrod otulonych, rutylowych i rutylowo-celulozowych,

1,6 i 2 mm. Ważne, że już umiem zajarzyć łuk i jako tako prowadzić elektrodę.

Spawarka ma wszystkie zabezpieczenia: Anti Stick, Hot Start i Arc Force.

Szczególnie sobie cenię Anti Stick, bo wielokrotnie przyklejałem elektrody i nie wywaliło korków.

Podaję kilka danych technicznych z praktyki – reszta na załączonych fotkach:

- natężenie można ustawić 28-128A. Ile jest naprawdę nie wiem.

- przeciętnie natężenie prądu wejściowego, czyli z gniazdka do spawarki, to 7- 8A,

a maksymalne chwilowe natężenie prądu (pik) to 21,6A, zmierzone miernikiem

cęgowym, przy napięciu 228-230V, przy prądzie spawania 110A.

Przy prądzie maksymalnym 128A nie sprawdzałem, bo już przy 110A przepalało

mi na wylot blachy. Bezpiecznika automatycznego 10A nie wywaliło ani razu.

- starałem się na wszelki wypadek podłączyć spawarkę do gniazdka jak najbliżej

tablicy z bezpiecznikami, czyli w łazience( zabezpieczyłem podłogę i sprzęty przed

iskrami ). Załączam kilka zdjęć spawarki, mojego starego bezpiecznika i jedno z prób spawania.

2022-04-01



 

 

 

niedziela, 30 maja 2021

Anemometr – zmiana położenia wirnika względem ekranu LCD

Mój sprzęt jest prawdopodobnie odpowiednikiem anemometru GM816, bo działa i wygląda identycznie. Miałem problem z odczytywaniem wskazań, gdy trzeba było ustawić przyrząd równolegle do wiatru. Ten model nie ma funkcji pamięci wskazań maksymalnych, więc trzeba obserwować prędkość na bieżąco. Normalnie rotor jest ustawiony w jednej płaszczyźnie z wyświetlaczem, co nie jest wygodne, jak trzeba się ustawić bokiem do wiatru, bo wtedy nie można odczytać wskazań. Zmieniłem więc położenie wirnika na prostopadłe względem wyświetlacza LCD.

Uwaga : po zmianie nie można już korzystać z dodatkowego pokrowca.

Jak to zrobiłem:

- otworzyłem anemometr, podważając miejsca łączenia obudowy.

- wyjąłem wirnik, podważając delikatnie śrubokrętem i przymocowałem go klejem pistoletowym w pozycji prostopadłej do wyświetlacza LCD.

Można zamontować wirnik na jakimś przegubie obrotowym, wtedy można ustawić wirnik pod dowolnym kątem, ale mnie wystarczy tak jak jest.

- jest to możliwe, gdyż wirnik przekazuje sygnały bezprzewodowo do układu zliczającego na odległość około 8-10 cm, co pokazałem na filmie.

- zamknąłem obudowę

- wykonałem test z innym anemometrem, wszystko działa jak trzeba.

Nie wiem czy każdy anemometr/wiatromierz można tak przerobić.

Oczywiście nic nie można robić na siłę – wszelkie podważania trzeba wykonać z wyczuciem.

2021-05-30

 

 

piątek, 14 maja 2021

Napełnianie kasety tonerem bez otwierania – prosty sposób.


Wystarczy wypalić dwie dziury w kasecie i nie trzeba nic rozkręcać. Ten sposób wystarczy zwykle na 1-3 napełnienia. Potem bęben jest już zużyty i mocno plami papier.

Mam drukarkę Samsung do której trzeba kasetę z tonerem typ S-MLT111S ( MLT-D111S ). Dużo drukuję więc kupuję zasypkę, czyli proszek, osobno i napełniam ponownie kasety – wychodzi dużo taniej. Kupiłem wieczny chip i każde wsadzenie kasety powoduje zerowanie licznika. 

Dlatego nie muszę wymieniać chipu na nowy, bo drogo i lepiej wtedy kupić całą kasetę.

Wcześniej rozkręcałem kasety i wsypywałem proszek do pojemnika, ale często były poważne problemy z ponownym skręceniem. Konstrukcja zamienników wewnątrz nie zawsze jest taka sama i nie ma sztampy. Jest to bardzo pracochłonne.

Teraz wypalam dziury w korpusie. Jedna dziura jest do napełniania tonerem, a druga do wysypywanie zużytego tonera, który się gromadzi w tej części kasety po pewnym czasie.

Jeśli nie wysypiemy tego zużytego tonera z kasety, to na wydrukach pojawiają się podłużne smugi lub plamy. Zwykle smugi pojawiają się dopiero przy drugim napełnieniu kasety.

Dlaczego wypalanie a nie wiercenie. Przy wierceniu kawałki plastiku mogę się dostać do pojemnika na toner i mogą spowodować nieprawidłową pracę kasety, a być może i uszkodzić drukarkę. Wypalenie nie daje żadnych odłamków.

Uwaga - ja nie muszę wymieniać chipu na nowy - kupiłem wieczny chip i każde wsadzenie kasety powoduje zerowanie licznika. Ale jak ktoś nie ma, to musi kupić nowe chipy.

Nie wiem, czy we wszystkich kasetach ten pomysł się sprawdzi – każdy robi eksperymenty na własne ryzyko.

Ale po kolei:

- ustalić dokładnie, gdzie w kasecie znajduje się pojemnik na nowy toner i pojemnik

na toner zużyty. Zwykle trzeba rozebrać przynajmniej jedną kasetę, aby to stwierdzić

- ważne: nie wolno dotykać zielonego bębna palcami, bo mogą się pojawiać trwałe

plamy przy drukowaniu!

- przygotować dwie rurki metalowe jak najcieńsze. Średnica rurki większej ma być taka, żeby można było prze wypalony otwór wsypać nowy toner.

- przygotować szmatkę bawełnianą do wytarcia kasety z resztek tonera

- mocno podgrzać końcówkę większej rurki i powoli, z wyczuciem wypalić otwór w

miejscu pojemnika na toner.

Zwykle nagle rurka nie napotyka oporu i mocno wpada do wnętrza

pojemnika. Może nawet lekko nadtopić znajdujący się tam ślimak służący do mieszania tonera. 

Nie stanowi to problemu, ale warto uważać.

- zalepić tymczasowo otwór mocno trzymającym plastrem ( najlepiej lekarskim ). Można od razu napełnić tonerem i zalepić ( jak na filmie ), ale wygodniej jest najpierw zrobić dziury.

- wypalić mniejszy otwór rurką o mniejszej średnicy i dobrze zakleić plastrem

- wsypać nowy toner do bębna. Najlepiej sypać z wyczuciem kilka razy. Za każdym

razem pomieszać i sprawdzić latarką poziom napełnienia, aby nie przesypać.

- zakleić solidnie otwór na nowy toner

- uwaga: trzeba koniecznie dobrze zalepić obydwie dziury, bo jak się toner

wysypie, to zaświni całą drukarkę i mogą być kłopoty.

- wyczyścić ewentualnie szmatką korpus z resztek tonera

- jeśli wszystko jest zrobione czysto, to wydruki od razu będą dobrej jakości

- gdy coś tam nie doczyścimy lub niechcący nasypiemy toner na bęben, to pierwsze wydruki mogą być zasmużone, ale potem jest OK.

- gry po wielu wydrukach zaczynają pojawiać się smugi to prawdopodobnie zapełnił

się pojemnik na zużyty toner. Wtedy trzeba odkleić tą mniejszą dziurę i wysypać z niej ten toner. Trzeba to robić kilka razy, postukując i zmieniając położenie kasety, aż większość tonera wyleci

- ponownie solidnie zakleić dziurę

- jak mimo to dalej są smugi to znaczy, że albo bęben się zużył, albo zabrudziliśmy bęben palcami, lub w inny sposób go uszkodziliśmy

- w zasadzie nie powinno się już używać zużytego tonera, bo może mieć jakieś

zanieczyszczenia, ale ja wykorzystuję go do ponownego napełniania i nie zauważyłem różnicy w działaniu drukarki i drukowaniu.

2021-05-14